Lato 2026: Norwegia

ETAP: OSLO – STAVANGER
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: OSLO, od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: STAVANGER do g 10:00
TRASA: OSLO – KRISTIANSAND – FLEKKEFJORD – EGERSUND – STAVANGER
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 300nm
OPIS:
Rejs z Oslo do Stavanger to esencja norweskiego żeglarstwa – surowa przyroda, spokojne miasteczka południowego wybrzeża i potężne fiordy, które zapadają w pamięć na całe życie. To trasa, która łączy żeglarską przygodę z odkrywaniem jednego z najpiękniejszych fragmentów całej Skandynawii. Idealna zarówno dla tych, którzy dopiero chcą zaszczepić się norweskim klimatem jak i dla tych którzy pragną przyjąć potężną “dawkę przypominającą”. Ten rejs to prawdziwa Norwegia w pigułce.
Czytaj więcej
Wyruszamy z Oslo, gdzie nowoczesna architektura spotyka się z naturą. Już pierwsze mile prowadzą przez Oslofjord – labirynt wysp, zatok i naturalnych kotwicowisk. To idealne miejsce, by spokojnie wejść w rytm rejsu i poczuć, że wielkomiejski zgiełk zostaje za rufą, a przed nami otwiera się surowe morze – cieśnina Skagerrak.
Żeglując wzdłuż południowego wybrzeża regionu zwanego Sørlandet – z uwagi na swój słoneczny i ciepły klimat, często określanego mianem „Norweskiej Riwiery” – będziemy krążyć labiryntem malowniczych szkierów zaglądając do urokliwych portów słynących ze swojej białej, drewnianej zabudowy. Przycupniemy na chwilę w marinie Kristiansand a następnie wyruszymy dalej, ku coraz bardziej nieujarzmionym przez człowieka krajobrazom.
Zmierzając coraz dalej na zachód będziemy powoli wpływać w żywą, dziką Norwegię. Taką, gdzie to natura dyktuje swoje warunki i ukazuje się w swojej pełnej krasie. Flekkefjord czy Egersund to prawdziwe norweskie skarby. I żadne tam małe perełki tylko najprawdziwsze klejnoty. Te ukryte porty z tradycyjną, drewnianą zabudową w otoczeniu majestatycznej przyrody i skalnych ścian opadających wprost do wody, chwycą za serce każdego.
Ostatni etap to kwintesencja zachodniej Norwegii – potężne widoki ze spektakularnym finałem w Stavanger. To słynne miasto zwane jest żeglarską bramą fiordów z mariną leżącą w samym jego sercu, gdzie zakończymy nasz rejs.
CENA: 2000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

ETAP: STAVANGER – BERGEN
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: STAVANGER od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: BERGEN do g 10:00
TRASA: STAVANGER – LYSEBOTOM – JØRPELAND – JONDAL – HAUGESUND – BERGEN
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 270nm
OPIS:
Zapraszam na rejs będący absolutnym kanonem norweskiej turystyki i żeglarstwa. Nasza trasa prowadzić będzie przez jedne z najbardziej spektakularnych fiordów Norwegii ukazując po drodze legendarne “pocztówkowe” krajobrazy. To wyprawa dla osób, które chcą zobaczyć najpiękniejsze zakątki zachodniej Norwegii od strony wody – spokojnie i bez pośpiechu.
Czytaj więcej
Rejs rozpoczynamy w Stavanger, nowoczesnym mieście z silnymi morskimi tradycjami. Już od pierwszych mil kierujemy się w stronę surowego, fiordowego krajobrazu, który szybko odcina nas od cywilizacji. Wpływamy w Lysefjord – jeden z najbardziej znanych i imponujących fiordów Norwegii. Wąski, głęboko wcięty między pionowe ściany skał, z wodospadami spadającymi prosto do wody, robi ogromne wrażenie oglądany z pokładu jachtu.
Podczas żeglugi przez Lysefjord mijamy legendarny Preikestolen, którego potężna skalna półka wznosi się kilkaset metrów nad taflą fiordu. Dla chętnych możliwy jest trekking na punkt widokowy, z którego rozciąga się jeden z najsłynniejszych widoków w Norwegii.
Na końcu fiordu docieramy do Lysebotn – niewielkiego, kameralnego portu otoczonego wysokimi górami. To miejsce daje prawdziwe poczucie odizolowania i pozwala w pełni poczuć skalę norweskiej natury. Nocleg w Lysebotn to cisza, spokój i fiord zamykający się wokół nas.
Kolejnym przystankiem jest Jørpeland, skąd prowadzą liczne szlaki piesze. To idealny moment na aktywny dzień na lądzie – trekking, spacery i spojrzenie na fiordy z zupełnie innej perspektywy.
Dalsza część trasy prowadzi nas na północ, w stronę Hardangerfjordu – jednego z najpiękniejszych fiordów Norwegii, znanego z lodowców, wysokich gór i majestatycznych krajobrazów. Cumujemy w Jondal, niewielkiej miejscowości położonej u stóp lodowca Folgefonna. To miejsce łączy w sobie ciszę fiordów z potęgą lodowcowego krajobrazu.
Opuszczając wnętrze fiordu, kierujemy się w stronę otwartych wód, by dotrzeć do Haugesund – miasta silnie związanego z historią wikingów i żeglugą. To dobra okazja, by poczuć morski klimat norweskiego wybrzeża i zobaczyć kontrast między dziką naturą a nadmorską cywilizacją.
Rejs kończymy w Bergen – dawnej stolicy Norwegii i symbolicznej bramie do fiordów. Kolorowe domy Bryggen, górskie otoczenie miasta i portowa atmosfera stanowią idealne zwieńczenie tej fiordowej wyprawy.
Żeglujemy bez presji czasu – tempo i trasa dostosowane są do pogody i załogi. Każdy dzień to połączenie żeglugi, odkrywania nowych miejsc i odpoczynku. Na pokładzie korzystamy ze sprzętu wędkarskiego w sprawdzonych miejscach, a świeże ryby często trafiają prosto na stół.
CENA: 2000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN: 15.06.2026 – 22.06.2026 [7 DNI]
ETAP: BERGEN – ALESUND
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: BERGEN od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: ALESUND do g 10:00
TRASA: BERGEN – TEREHOLMEN – FLORØ – BALESTRAND – RUNDE – ALESUND
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 310nm
OPIS:
Zapraszam na rejs po jednym z najpiękniejszych wybrzeży świata. Startujemy w Bergen i płyniemy na północ labiryntem wąskich cieśnin, między najbardziej majestatycznymi fiordami Norwegii i prawdziwie dzikimi wyspami. To nie będzie wycieczka „od portu do portu”, lecz prawdziwe fiordowe żeglowanie – z noclegami w kameralnych miejscach, niedostępnych z lądu, żeglowaniem w ciszy norweskiej natury i przestrzenią, której nie da się objąć obiektywem żadnego aparatu.
Czytaj więcej
Już na początku żeglugi otaczają nas ramiona Hjeltefjorden i Sognefjorden – najdłuższego i najgłębszego fiordu Norwegii. To właśnie w jego sercu leży Balestrand, miejsce, gdzie strome ściany gór schodzą prosto do wody, a lodowcowe doliny tworzą krajobraz niemal nierealny. Cisza fiordu, wodospady spływające po skałach i odbicia gór w gładkiej tafli wody zostają w pamięci na długo.
Płynąc dalej fiordami na północ, mijamy wyspy i szkierowe przejścia regionu Sunnfjord, by wśród tysięcy małych wysepek dotrzeć do Florø – najbardziej wysuniętego na zachód miasta Norwegii. To obszar, gdzie fiordy spotykają się z Morzem Norweskim, a żegluga nabiera prawdziwie morskiego charakteru.
Cumujemy także w miejscach całkowicie niedostępnych z lądu – takich jak Tereholmen – gdzie noc spędzamy w absolutnej ciszy norweskiej natury, otoczeni skałami, wodą i niebem. To esencja żeglowania pośród fiordów.
Kolejnym wyjątkowym punktem trasy jest Runde – słynna ptasia wyspa na styku fiordów i morza, gdzie widowiskowe, strome klify opadają wprost do wody, a nad naszymi głowami krążą tysiące maskonurów.
Zwieńczeniem rejsu będzie wizyta w Geirangerfjord. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najczęściej fotografowanych fiordów świata, wpisany na Listę UNESCO. Ma około 15 km długości i zachwyca niezwykle stromymi zboczami gór, które niemal pionowo wyrastają ze spokojnej, ciemnoniebieskiej wody a także widokówkowymi wodospadami, które z hukiem spadają wprost do wód fiordu.
Rejs kończymy w spektakularnym Ålesund, bramie do fiordów regionu Sunnmøre. Miasto położone jest na kilku wyspach, otoczone alpejskimi szczytami wyrastającymi prosto z morza, z widokiem na legendarne fiordy, takie jak Hjørundfjorden – wąski, dziki i uznawany za jeden z najpiękniejszych w Norwegii.
Ten rejs to także wędkowanie na jednych z najlepszych łowisk Norwegii. Podczas przejść i postojów łowimy dorsze, czarniaki i makrele, które później trafiają prosto na nasz stół.
CENA: 2000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN: 22.06.2026 – 29.06.2026 [7 DNI]
ETAP: ALESUND – TRONDHEIM
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: ALESUND od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: TRONDHEIM do g 10:00
TRASA: ALESUND – ONA- HÅHOLMEN-KRISTIANSUND – VEINHOLMEN – HASSELVIKA / HOPSJØBRYGGA – TRONDHEIM
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 260nm
OPIS:
Rejs jachtem na trasie z Ålesund do Trondheim to prawdziwa esencja norweskiego żeglarstwa i morskiego wędkarstwa. To podróż przez jedne z najpiękniejszych i najbardziej rybnych akwenów Norwegii, gdzie surowa przyroda łączy się z bogatą tradycją rybacką. Idealna propozycja dla tych, którzy uwielbiają widok, napiętej pod ciężarem właśnie złapanego dorsza, wędki niemniej od widoku wypełnionego wiatrem żagla
Czytaj więcej
Rejs rozpoczynamy w Ålesund – mieście secesji, otoczonym wyspami i otwartym Morzem Norweskim. Już na wyjściu z portu pojawiają się pierwsze łowiska. W głębokich rynnach i przy podwodnych progach można łowić dorsze, plamiaki, flądry a przy większym szczęściu także halibuta.
Kolejny przystanek to Ona – niewielka, ale niezwykle malownicza wyspa z charakterystyczną latarnią morską. Otaczające ją wody są bardzo rybne, a prądy morskie tworzą tu doskonałe warunki do połowu. Najczęściej trafiają się duże dorsze i czarniaki, a przy dryfowaniu na głębszej wodzie także molwy i brosmy. Cisza i surowy krajobraz potęgują wrażenie wyprawy na koniec świata, także wszyscy spragnieni majestatycznych krajobrazów także nie będą zawiedzeni.
Rejs w stronę Håholmen prowadzi przez archipelagi i otwarte odcinki morza. Sama wyspa to dawna osada rybacka, dziś niezwykle klimatyczne miejsce postoju. W okolicznych głębinach, dochodzących do kilkuset metrów, królują molwy, czarniaki oraz duże dorsze.
Kristiansund, rozłożony na kilku wyspach, oferuje dobre zaplecze portowe i świetne łowiska tuż za falochronami. W wąskich przesmykach i na spadach dna można liczyć na czarniaki, dorsze a w lecie także na makrele. To dobre miejsce na uzupełnienie zapasów i krótki odpoczynek przed dalszą drogą.
Veiholmen – słusznie zwana perłą Smøli – to jedno z najbardziej wysuniętych na zachód miejsc na tej trasie – mała osada rybacka otoczona otwartym morzem, gdzie wędkarstwo nabiera prawdziwie morskiego charakteru. Głębokie wody i silniejsze prądy sprzyjają połowom dużych dorszy, czarniaków, molw i karmazynów a czasem także halibuta. Sam zaś spacer po wyspie to prawdziwa podróż w czasie, a świeże owoce morza serwowane w lokalnych knajpkach pozwalają poczuć prawdziwy smak Norwegii.
W dalszej części naszego rejsu skierujemy się z powrotem w stronę wybrzeża – do przystani w Hasselvika lub Hopsjøbrygga, gdzie krajobraz staje się zdecydowanie łagodniejszy. Fiordy i osłonięte zatoki oferują tu spokojniejsze warunki żeglugi i też inne gatunki ryb: dorsze, plamiaki, makrele a także flądry. To idealne miejsce na spokojne, rekreacyjne wędkowanie.
Rejs kończymy w Trondheim, historycznej stolicy Norwegii, położonej przy ujściu Trondheimsfjordu. Fiord ten niezwykle obfituje w ryby, a ostatnie połowy najczęściej przynoszą słynne norweskie dzikie łososie, dorsze oraz makrele. To idealne zwieńczenie naszej wyprawy będącej mieszanką żeglarskiej, morskiej przygody, wędkarstwa i norweskiej, tradycyjnej kultury.
CENA: 2000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

ETAP: TRONDHEIM – BODØ
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: TRONDHEIM od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: BODØ do g 10:00
TRASA: TRONDHEIM – KURINGVAGEN – RORVIK – BRONNØSUND – VEGA – TRÆNA – RODØY – MYKEN – STOTT – BODØ
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 320nm
OPIS:
Raj nie zawsze jest w tropikach!
Zapraszam na żeglarską podróż pośród bajecznego archipelagu Helgeland – miejsca, gdzie tysiące wysp, skalistych zatok i dzikich plaż tworzą jeden z najpiękniejszych widoków w Norwegii.
Ten rejs to także walory kulturowe – tradycyjna nadmorska kultura lokalnych wiosek wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, lokalne przysmaki a dla koneserów… szklaneczka whisky z najbardziej wysuniętej na północ destylarni whisky na świecie!
Czytaj więcej
Podróż rozpoczyna się w Trondheim, mieście o królewskiej historii, gdzie kolorowe nabrzeża i gotycka sylwetka katedry Nidaros prowadząi nas za rękę przez historię średniowiecznej Norwegii. Po opuszczeniu mariny krajobraz szybko zmienia się z miejskiego w typowo nadmorski — pojawiają się pierwsze wyspy, skały a wraz z nimi przebogate łowiska.
Pierwsze przystanki w Kuringvågen a następnie w Rørvik idealnie wprowadzą nas w klimat tradycyjnych osad rybackich, gdzie zabudowa skupia się wokół małego portu, a życie mieszkańców od pokoleń związane jest z morzem.
Podróż po właściwym archipelagu rozpoczyna się w Brønnøysund, który często uznawany jest za południową bramę Helgelandu. Okoliczne wody pełne są wysp i charakterystycznych form skalnych, a samo miasteczko stanowi dobre wprowadzenie do krajobrazu regionu, w którym morze i ląd nieustannie się przenikają.
Kolejnym punktem jest Vega, niewielki archipelag wpisany na listę UNESCO. To obszar o wyjątkowych walorach przyrodniczych i kulturowych, znany z tradycyjnego gospodarowania oraz ochrony ptactwa morskiego. Niskie, maleńkie wysepki i niewielkie osady tworzą zachwycającą przestrzeń idealną do spokojnego zwiedzania i obserwacji natury.
Rejs dalej na północ prowadzi ku Træna, jednemu z najbardziej wysuniętych w morze archipelagów Norwegii. To miejsce wyróżnia się niezwykle surowym krajobrazem, stromymi skalnymi zębami i prawdziwą dzikością. Ocieplają ten widok jedynie maleńkie osady z tradycyjną, kolorową zabudowa.
Rødøy to wyspa łatwo rozpoznawalna dzięki charakterystycznej górze Rødøyløva, widocznej z daleka. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów Helgelandu a sam masyw oferuje krótkie trasy piesze i panoramiczne widoki na otaczające wyspy i fiordy.
Myken to mała, rzemieślnicza destylarnia z Norwegii, uznawana za najbardziej wysuniętą na północ destylarnię whisky na świecie. Mimo swojej odległej lokalizacji, zyskała uznanie na świecie dzięki unikalnemu podejściu do produkcji.
Odwiedzimy także Støtt. Jest to dawna osada handlowa, dziś niewielka i częściowo opuszczona, zachowująca historyczną zabudowę. To miejsce, które doskonale pozwala wyobrazić sobie, jak wyglądało życie i handel na północnym wybrzeżu Norwegii w czasach, gdy morze było główną drogą komunikacji.
Rejs przez archipelag Helgeland kończy się w Bodø, nowoczesnym mieście i ważnym porcie północy. To naturalne zwieńczenie podróży, a jednocześnie punkt wyjścia do dalszej eksploracji północnej Norwegii, w tym słynnych Lofotów.
CENA: 2000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie
Lato 2026: Norwegia - Lofoty

TERMIN: 06.07.2026 – 13.07.2026 [7 DNI]
ETAP: BODØ – TROMSØ
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: BODØ od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: TROMSØ do g 10:00
TRASA: BODØ – REINE/HAMNØY – NUSFJORD – HENNINGSVAER – TROLLFJORD – RISØYHAMN – HAMN&SENJA/GRYLLEFJORD – TROMSØ
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 280nm
OPIS:
Zapraszam na niezwykły rejs po sercu północnej Norwegii – przez bajeczne Lofoty! Ta trasa to absolutny klasyk – zawiera w sobie wszystkie te miejsca, które przychodzą nam na myśl gdy wyobrażamy sobie Lofoty – malownicze, kolorowe osady przycupnięte pośród dzikich fiordów i labiryntu wysp. To trasa dla tych, którzy marzą o wyjątkowych widokach, żeglowaniu w bajecznej scenerii i wspaniałych trasach trekkingowych a do tego pragną posmakować ryby chwilę temu złowionej w najczystszych wodach Morza Norweskiego.
Czytaj więcej
Nasz rejs rozpoczyna się w Bodø, na styku otwartego Morza Norweskiego i archipelagu Lofotów. To tu po raz pierwszy czuć surowy oddech Północy – szeroki horyzont, silne prądy a niedługo po opuszczeniu portu, otworzy się przed nami krajobraz strzelistych gór wyrastających wprost z oceanu.
Jako pierwsze swoim spektakularnym krajobrazem witają nas Reine i Hamnøy – ostrymi graniami, spokojną taflą fiordu i charakterystycznymi czerwonymi domkami rybackimi – rorbuer – stojącymi na palach nad wodą. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Lofotów.
Wyjątkowym elementem Lofotów jest światło. Latem słońce tu nie zachodzi, a noc zamienia się w długą, złotą godzinę. To światło sprawia, że Lofoty są rajem dla fotografów i artystów. I to właśnie nocna wycieczka na Reinebringen jest najlepszym co można przeżyć będąc w tym rejonie. Trud pokonania 1974 schodów do nieba wynagrodzi każdemu iście baśniowy widok ze szczytu.
Kolejną perełką jest Nusfjord, dawna osada rybacka, zachowana w niemal niezmienionej formie. Drewniana zabudowa, wąskie pomosty i ciasne otoczenie gór tworzą atmosferę powrotu do czasów, gdy morze było jedynym źródłem utrzymania. To spokojny, niemal muzealny przystanek na trasie. Koniecznie też musicie spróbować tutejszych cynamonek!
Henningsvær, nazywany „Wenecją Lofotów”, to kontrast wobec ciszy wcześniejszych miejsc. Rozłożony na kilku wysepkach port tętni życiem – widać tu rybaków, żeglarzy i artystów. Charakterystyczne mosty i portowe zabudowania czynią to miejsce jednym z najciekawszych punktów rejsu.
Jednym z najbardziej imponujących momentów wyprawy jest Trollfjord. Wpływając do niego, ma się wrażenie przekraczania granicy innego świata. Strome, niemal pionowe ściany skalne wznoszą się na kilkaset metrów prosto z wody, zamykając przestrzeń i potęgując ciszę. Fiord jest krótki i ślepy – kończy się spokojną zatoczką, gdzie być może uda nam się przystanąć na dłuższą chwilę…
Dalej kierujemy się ku wyspie Senja. Wyspa ta nazywana “Dziką Perłą Północy”, często pomijana na trasach popularnych turystycznych wycieczek, dzięki czemu zachowała swój dziki, naturalny charakter i daje poczucie obcowania z prawdziwą północną naturą. Na niewielkim obszarze ujrzymy wszystko to, co najpiękniejsze w norweskim krajobrazie – od ostrych gór, przez głębokie fiordy, po łagodne zatoki i niewielkie wioski rybackie.
Finałem rejsu jest Tromsø – największe miasto północnej Norwegii i nieformalna stolica Arktyki. Położone daleko za kołem podbiegunowym, na wyspie otoczonej fiordami i wysokimi górami, stanowi wyjątkowe połączenie dzikiej przyrody, historii odkryć polarnych i nowoczesnego miejskiego życia. Miasto od wieków było bramą na Daleką Północ. To stąd wyruszali słynni polarnicy na wyprawy w Arktykę, a port do dziś pełni ważną rolę żeglarską i komunikacyjną.
CENA: 2500 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN 1: 13.07.2026 – 22.07.2026 [9 DNI]
TERMIN 2: 03.08.2026 – 12.08.2026 [9 DNI]
ETAP: TROMSØ – TROMSØ
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: TROMSØ od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: TROMSØ do g 10:00
TRASA: ↔ TROMSØ – HUSØY/SOMMARØY – BLEIK – RAMBERG – VÆRØY – REINE/HAMNØY – NUSFJORD – HENNINGVÆR/SKROVA – TROLLFJORD – RISØYHAMN – SENJA – TROMSØ
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 420nm
OPIS:
Są takie rejsy, których się nie zapomina i ja obiecuję, że to będzie jeden z takich rejsów. Archipelag Lofotów i towarzyszących mu północnych wysp jest klejnotem w koronie Arktyki, dlatego warto poświęcić mu nieco więcej uwagi, zajrzeć w rzadko odwiedzane porty, wpłynąć w tajemnicze zatoki a także poznać surową, monumentalną i absolutnie szczerą przyrodę. Z pokładu jachtu, doświadczyć najlepszego, co tylko może nas spotkać w tym rejonie – morza, które nakarmi nas najświeższymi rybami, gór wznoszących się wprost z wody ku niebu i szlaków trekkingowych prowadzących do widoków, których się nie zapomina.
Czytaj więcej
Tromsø – największe miasto północnej Norwegii i nieformalna stolica Arktyki. Położone daleko za kołem podbiegunowym, na wyspie otoczonej fiordami i wysokimi górami, stanowi wyjątkowe połączenie dzikiej przyrody, historii odkryć polarnych i nowoczesnego miejskiego życia. Miasto od wieków było bramą na Daleką Północ. To stąd wyruszali słynni polarnicy na wyprawy w Arktykę, stąd wyryszymy i my!
Pierwszy etap prowadzi wśród szkierów i otwartego morza w kierunku Sommarøy – malowniczej wyspy z białymi, niemal karaibskimi plażami i turkusową wodą. Postój w Husøy, dawnej osadzie rybackiej, pozwala zajrzeć w codzienne życie mieszkańców północnej Norwegii i spokojnie przycupnąć w niewielkim porcie.
Kolejnym celem jest Bleik, znane z jednej z najlepszych baz wypadowych na obserwację wielorybów w Europie. Otaczające miejscowość strome góry kontrastują z długą, piaszczystą plażą. Rejs na tym odcinku często odbywa się w towarzystwie ptaków morskich, a przy odrobinie szczęścia także humbaków i arktycznych orek.
Przed nami Lofoty. Majestatyczny krajobraz strzelistych gór wyrastających wprost z morskiej toni łapie za serce każdego bez wyjątku. Ramberg zachwyca szeroką plażą, ostrymi graniami górskimi i surowym, ale harmonijnym połączeniem morza i skał. To jedno z najlepszych miejsc, by poczuć dzikość tego archipelagu.
Værøy to jedna z najbardziej odizolowanych wysp Lofotów. Silne prądy, otwarte morze i zmienna pogoda przypominają, że to natura rozdaje tu karty. Z pokładu jachtu wyspa wygląda jak twierdza. Klify opadają pionowo do morza, a nad nimi krążą setki ptaków. Przy dobrej pogodzie warto zejść na ląd i ruszyć na jeden z pieszych szlaków – widoki z góry są iście spektakularne, a ocean wydaje się tu nieskończony. To jedno z najlepszych miejsc na Lofotach, by poczuć prawdziwą przestrzeń i ujrzeć panoramiczne widoki sięgające po horyzont.
Dalej na naszej trasie swoim spektakularnym krajobrazem przywitają nas Reine i Hamnøy – ostrymi graniami, spokojną taflą fiordu i charakterystycznymi czerwonymi domkami rybackimi – rorbuer – stojącymi na palach nad wodą. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Lofotów. Wyjątkowym elementem Lofotów jest światło. Latem słońce tu nie zachodzi, a noc zamienia się w długą, złotą godzinę. To światło sprawia, że Lofoty są rajem dla fotografów i artystów. I to właśnie nocna wycieczka na Reinebringen jest najlepszym co można przeżyć będąc w tym rejonie. Trud pokonania 1974 schodów do nieba wynagrodzi każdemu iście baśniowy widok ze szczytu.
Kolejną perełką jest Nusfjord, dawna osada rybacka, zachowana w niemal niezmienionej formie. Drewniana zabudowa, wąskie pomosty i ciasne otoczenie gór tworzą atmosferę powrotu do czasów, gdy morze było jedynym źródłem utrzymania. To spokojny, niemal muzealny przystanek na trasie. Koniecznie też musicie spróbować tutejszych cynamonek!
Henningsvær, nazywany „Wenecją Lofotów”, to kontrast wobec ciszy wcześniejszych miejsc. Rozłożony na kilku wysepkach port tętni życiem – widać tu rybaków, żeglarzy i artystów. Charakterystyczne mosty i portowe zabudowania czynią to miejsce jednym z najciekawszych punktów rejsu.
Jednym z najbardziej imponujących momentów wyprawy jest Trollfjord. Wpływając do niego, ma się wrażenie przekraczania granicy innego świata. Strome, niemal pionowe ściany skalne wznoszą się na kilkaset metrów prosto z wody, zamykając przestrzeń i potęgując ciszę. Fiord jest krótki i ślepy – kończy się spokojną zatoczką, gdzie być może uda nam się przystanąć na dłuższą chwilę…
Dalej kierujemy się ku wyspie Senja. Wyspa ta nazywana “Dziką Perłą Północy”, często pomijana na trasach popularnych turystycznych wycieczek, dzięki czemu zachowała swój dziki, naturalny charakter i daje poczucie obcowania z prawdziwą północną naturą. Na niewielkim obszarze ujrzymy wszystko to, co najpiękniejsze w norweskim krajobrazie – od ostrych gór, przez głębokie fiordy, po łagodne zatoki i niewielkie wioski rybackie.
Finałem rejsu jest dobrze nam już znane Tromsø, które przywita nas jak stara znajoma: kolorowe domy, most nad cieśniną, góry zamykające horyzont… Zmęczeni, ale naładowani widokami, ciszą i przestrzenią, wracamy tam, gdzie wszystko się zaczęło. Ten rejs nie jest tylko trasą na mapie – to doświadczenie, które zostaje pod skórą.
CENA: 3200 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 180 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN: 22.07.2026 – 03.08.2026 [12 DNI]
ETAP: TROMSØ – TROMSØ
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: TROMSØ od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: TROMSØ do g 10:00
TRASA: TROMSØ – VANNVAG – ØKSFJORD – HAMMERFEST – HONNINGSVAG – SØRVAER – ARVIKSAND – TROMSØ
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 500nm
OPIS:
Rejs na Nordkapp to “Perła w Koronie” rejsów po Północnej Norwegii. Na tą wyprawę zapraszam w szczególności wszystkich tych, którzy marzą o doświadczaniu autentycznego klimatu dalekiej Północy. Ludzi, którzy nad wygody turystycznych marin przedkładają surowość zapomnianych rybackich portów, od popularnych atrakcji wolą prostotę dzikiej natury a gwar wielkich miast chętnie zamienią na ciszę fiordów i niezamieszkanych wysp. Ten rejs buduje znacznie więcej niż tylko żeglarski staż, jednak tego nie sposób już opisać słowami, to trzeba po prostu przeżyć…
Czytaj więcej
Tromsø Wyruszamy z Tromsø i bardzo szybko zostawiamy za sobą miejski rytm. Morze się otwiera, przestrzeń buduje z każdą milą a Północ zaczyna dyktować własne tempo.Pierwszy przystanek to Vannvåg na wyspie Vannøya — mały, klimatyczny port bez masowej turystyki. Surowy krajobraz, dzika przyroda i trekkingowe ścieżki prowadzące wysoko nad fiordami z widokami na Ullsfjord i Kvaløya pozwalają od razu poczuć, że to nie będzie zwykła podróż.Im dalej na północ, tym świat staje się prostszy. Øksfjord wita nas ciszą, górami i lodowcem Øksfjordjøkelen schodzącym niemal do morza. Dopływając tu jachtem, ma się wrażenie, że dalej to już tylko chłód Arktyki.
Hammerfest pojawia się jako ostatni bastion cywilizacji. Jedno z najbardziej wysuniętych na północ miast świata daje jeszcze możliwość uzupełnienia zapasów, zanim ruszymy dalej.
Po opuszczeniu Hammerfestu kierujemy się ku wyspie Magerøya. Honningsvåg wita nas bezpieczną mariną i surowym klimatem prawdziwie arktycznego miasteczka. To stąd ruszamy zdobyć Nordkapp od strony lądu — stanąć na legendarnym, 307-metrowym klifie i spojrzeć na bezkres Morza Barentsa, czując, że dalej już tylko biegun…
Po opłynięciu słynnego globusa na Nordkapp przychodzi czas na Gjesvær – niewielką rybacką osadę na zachodnim krańcu Magerøyi. To spokojna, autentyczna osada, gdzie w lokalnej knajpce można spróbować przepysznego kraba królewskiego i, przy dobrej pogodzie, wybrać się w rejon Gjesværstappan – monumentalnych klifów i jednego z największych rezerwatów ptaków morskich w Norwegii.
W drodze powrotnej zatrzymujemy się na surowej wyspie Sørøya, gdzie rytm dnia nadal wyznacza morze, a rybołówstwo jest znacznie ważniejsze niż turystyka. Ta wyspa to prawdziwa mekka łowców dorszy i halibutów, zatem i my z pewnością nie raz zarzucimy tu wędki!
Na koniec zajrzymy do Arviksand na wyspie Arnøya — cichy port i jasna, piaszczysta plaża, która zaskakuje swoją urodą na tej szerokości geograficznej. Turkusowa woda, przestrzeń i cisza pozwalają spokojnie domknąć arktyczną pętlę.
Wracamy do Tromsø bogatsi o doświadczenie prawdziwej Północy — surowej, dzikiej i pozbawionej filtrów. Ten rejs na szczęście nie kończy się wraz z zejściem na ląd, będziemy do niego wracać pamięcią jeszcze nie raz…
CENA: 3900 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 220 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN 1: 13.07.2026 – 22.07.2026 [9 DNI]
TERMIN 2: 03.08.2026 – 12.08.2026 [9 DNI]
ETAP: TROMSØ – TROMSØ
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: TROMSØ od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: TROMSØ do g 10:00
TRASA: ↔ TROMSØ – HUSØY/SOMMARØY – BLEIK – RAMBERG – VÆRØY – REINE/HAMNØY – NUSFJORD – HENNINGVÆR/SKROVA – TROLLFJORD – RISØYHAMN – SENJA – TROMSØ
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 420nm
OPIS:
Są takie rejsy, których się nie zapomina i ja obiecuję, że to będzie jeden z takich rejsów. Archipelag Lofotów i towarzyszących mu północnych wysp jest klejnotem w koronie Arktyki, dlatego warto poświęcić mu nieco więcej uwagi, zajrzeć w rzadko odwiedzane porty, wpłynąć w tajemnicze zatoki a także poznać surową, monumentalną i absolutnie szczerą przyrodę. Z pokładu jachtu, doświadczyć najlepszego, co tylko może nas spotkać w tym rejonie – morza, które nakarmi nas najświeższymi rybami, gór wznoszących się wprost z wody ku niebu i szlaków trekkingowych prowadzących do widoków, których się nie zapomina.
Czytaj więcej
Tromsø – największe miasto północnej Norwegii i nieformalna stolica Arktyki. Położone daleko za kołem podbiegunowym, na wyspie otoczonej fiordami i wysokimi górami, stanowi wyjątkowe połączenie dzikiej przyrody, historii odkryć polarnych i nowoczesnego miejskiego życia. Miasto od wieków było bramą na Daleką Północ. To stąd wyruszali słynni polarnicy na wyprawy w Arktykę, stąd wyryszymy i my!
Pierwszy etap prowadzi wśród szkierów i otwartego morza w kierunku Sommarøy – malowniczej wyspy z białymi, niemal karaibskimi plażami i turkusową wodą. Postój w Husøy, dawnej osadzie rybackiej, pozwala zajrzeć w codzienne życie mieszkańców północnej Norwegii i spokojnie przycupnąć w niewielkim porcie.
Kolejnym celem jest Bleik, znane z jednej z najlepszych baz wypadowych na obserwację wielorybów w Europie. Otaczające miejscowość strome góry kontrastują z długą, piaszczystą plażą. Rejs na tym odcinku często odbywa się w towarzystwie ptaków morskich, a przy odrobinie szczęścia także humbaków i arktycznych orek.
Przed nami Lofoty. Majestatyczny krajobraz strzelistych gór wyrastających wprost z morskiej toni łapie za serce każdego bez wyjątku. Ramberg zachwyca szeroką plażą, ostrymi graniami górskimi i surowym, ale harmonijnym połączeniem morza i skał. To jedno z najlepszych miejsc, by poczuć dzikość tego archipelagu.
Værøy to jedna z najbardziej odizolowanych wysp Lofotów. Silne prądy, otwarte morze i zmienna pogoda przypominają, że to natura rozdaje tu karty. Z pokładu jachtu wyspa wygląda jak twierdza. Klify opadają pionowo do morza, a nad nimi krążą setki ptaków. Przy dobrej pogodzie warto zejść na ląd i ruszyć na jeden z pieszych szlaków – widoki z góry są iście spektakularne, a ocean wydaje się tu nieskończony. To jedno z najlepszych miejsc na Lofotach, by poczuć prawdziwą przestrzeń i ujrzeć panoramiczne widoki sięgające po horyzont.
Dalej na naszej trasie swoim spektakularnym krajobrazem przywitają nas Reine i Hamnøy – ostrymi graniami, spokojną taflą fiordu i charakterystycznymi czerwonymi domkami rybackimi – rorbuer – stojącymi na palach nad wodą. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Lofotów. Wyjątkowym elementem Lofotów jest światło. Latem słońce tu nie zachodzi, a noc zamienia się w długą, złotą godzinę. To światło sprawia, że Lofoty są rajem dla fotografów i artystów. I to właśnie nocna wycieczka na Reinebringen jest najlepszym co można przeżyć będąc w tym rejonie. Trud pokonania 1974 schodów do nieba wynagrodzi każdemu iście baśniowy widok ze szczytu.
Kolejną perełką jest Nusfjord, dawna osada rybacka, zachowana w niemal niezmienionej formie. Drewniana zabudowa, wąskie pomosty i ciasne otoczenie gór tworzą atmosferę powrotu do czasów, gdy morze było jedynym źródłem utrzymania. To spokojny, niemal muzealny przystanek na trasie. Koniecznie też musicie spróbować tutejszych cynamonek!
Henningsvær, nazywany „Wenecją Lofotów”, to kontrast wobec ciszy wcześniejszych miejsc. Rozłożony na kilku wysepkach port tętni życiem – widać tu rybaków, żeglarzy i artystów. Charakterystyczne mosty i portowe zabudowania czynią to miejsce jednym z najciekawszych punktów rejsu.
Jednym z najbardziej imponujących momentów wyprawy jest Trollfjord. Wpływając do niego, ma się wrażenie przekraczania granicy innego świata. Strome, niemal pionowe ściany skalne wznoszą się na kilkaset metrów prosto z wody, zamykając przestrzeń i potęgując ciszę. Fiord jest krótki i ślepy – kończy się spokojną zatoczką, gdzie być może uda nam się przystanąć na dłuższą chwilę…
Dalej kierujemy się ku wyspie Senja. Wyspa ta nazywana “Dziką Perłą Północy”, często pomijana na trasach popularnych turystycznych wycieczek, dzięki czemu zachowała swój dziki, naturalny charakter i daje poczucie obcowania z prawdziwą północną naturą. Na niewielkim obszarze ujrzymy wszystko to, co najpiękniejsze w norweskim krajobrazie – od ostrych gór, przez głębokie fiordy, po łagodne zatoki i niewielkie wioski rybackie.
Finałem rejsu jest dobrze nam już znane Tromsø, które przywita nas jak stara znajoma: kolorowe domy, most nad cieśniną, góry zamykające horyzont… Zmęczeni, ale naładowani widokami, ciszą i przestrzenią, wracamy tam, gdzie wszystko się zaczęło. Ten rejs nie jest tylko trasą na mapie – to doświadczenie, które zostaje pod skórą.
CENA: 3200 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 180 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN: 12.08.2026 – 24.08.2026 [12 DNI]
ETAP: TROMSØ – TROMSØ
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: TROMSØ od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: TROMSØ do g 10:00
TRASA: TROMSØ – SOMMARØY/HUSØY – GRYLLEFJORD – HENNES – RAMBERG – VÆROY – REINE/HAMNØY – NUSFJORD – HENNINGSVAER/SKROVA – TROLLFJORD – STRØMSHAMN – LUNDENES – TROMSØ
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 560nm
OPIS:
Na ten rejs szczególnie zapraszam tych, którzy pragną poznać nie tylko Lofoty od podszewki ale i te okoliczne perełki które zazwyczaj są “nie po trasie” krótszych rejsów. Pokażę Wam oblicze Lofotów, którego nie doświadczycie w tygodniowym rejsie.
Nie sposób mówić o Lofotach nie odwiedzając ich ikonicznych portów, toteż i my do nich zawiniemy, jednak prawdziwą wartością tej wyprawy będą wszystkie te ukryte skarby, które znajdują się poza utartym turystycznym szlakiem – autentyczne osady tchnące duchem czasu, skryte wśród majestatycznej natury zaciszne kotwicowiska, niezamieszkane wysepki z bajecznymi białymi plażami a do tego przebogate łowiska. Jednak to nie wszystko. Odwiedzimy także przepiękną wyspę Senja – mówi się o niej, że to “mini-Lofoty”, ale to nie do końca oddaje jej charakter. Senja jest nie tylko mniejsza i piękno tu jest bardziej skoncentrowane, ona jest przede wszystkim bardziej dzika, mniej tu turystów, więcej spokoju, natury, a słynne szczyty Segla i Hesten schodzą prosto do pokładu jachtu, zapraszając do niezapomnianej wędrówki.
I my, w swoim tempie, bez pośpiechu, zobaczymy te wszystkie autentyczne miejsca – niebanalne Lofoty a także niezwykłą Senję. To będzie wyprawa dla prawdziwych koneserów arktycznego piękna.
Czytaj więcej
Tromsø – największe miasto północnej Norwegii i nieformalna stolica Arktyki. Położone daleko za kołem podbiegunowym, na wyspie otoczonej fiordami i wysokimi górami od wieków było bramą na Daleką Północ – stąd wyruszali słynni polarnicy, stąd wyruszymy i my.
Pierwszy etap prowadzi wśród szkierów i otwartego morza w kierunku Sommarøy – malowniczej wyspy z białymi, niemal karaibskimi plażami i turkusową wodą.
Dalej kierujemy się ku wyspie Senja, zwanej „Dziką Perłą Północy”. Rzadziej odwiedzana przez turystów dzięki czemu zachowała swój nieomal dziewiczy i naturalny charakter. Na jej niewielkim obszarze ujrzymy wszystko to, co najpiękniejsze w norweskim krajobrazie – od ostrych gór, przez głębokie fiordy, po łagodne zatoki i niewielkie wioski rybackie.
Postój w Husøy, dawnej osadzie rybackiej, pozwala zajrzeć w codzienne życie mieszkańców północnej Norwegii i spokojnie przycupnąć w niewielkim porcie.
Przy sprzyjającej aurze nie odmówimy sobie także wizyty w Fjordgard skąd chętni będą mogli udać się na wędrówkę ku słynnym szczytom Segla i Hesten.
Płynąc dalej po drodze mijamy masyw Møysalen – najwyższy szczyt archipelagu Vesterålen (1262 m n.p.m.), którego charakterystyczna, masywna i niemal idealnie symetryczna sylwetka przyciąga wzrok już z daleka.
Przed nami Lofoty. Majestatyczny krajobraz strzelistych gór wyrastających wprost z morskiej toni łapie za serce każdego bez wyjątku. Ramberg zachwyca szeroką plażą, ostrymi graniami i surowym, harmonijnym połączeniem skał i oceanu – to jedno z najlepszych miejsc, by poczuć dzikość archipelagu.
Værøy to jedna z najbardziej odizolowanych wysp Lofotów. Silne prądy, otwarte morze i zmienna pogoda przypominają, że to natura rozdaje tu karty. Z pokładu jachtu wyspa wygląda niczym twierdza – Klify opadają pionowo do morza, a nad nimi krążą setki ptaków. Przy dobrej pogodzie warto ruszyć na pieszy szlak – widoki z góry są spektakularne, a ocean wydaje się tu nieskończony.
Dalej na naszej trasie witają nas Reine i Hamnøy – z ostrymi graniami gór, spokojną taflą fiordu i czerwonymi domkami rorbuer stojącymi na palach nad wodą, stanowią jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Lofotów.
Wyjątkowym elementem archipelagu jest światło. Latem słońce tu nie zachodzi, a noc zamienia się w długą, złotą godzinę. To właśnie wtedy nocna wycieczka na Reinebringen staje się jednym z największych przeżyć – trud pokonania 1974 schodów wynagradzają iście baśniowe widoki ze szczytu.
Kolejną perełką jest Nusfjord – dawna osada rybacka zachowana niemal bez zmian. Drewniana zabudowa i wąskie pomosty tworzą tu niemal muzealną atmosferę. Warto też spróbować tutejszych słynnych cynamonek.
Henningsvær, zwany „Wenecją Lofotów”, to kontrast wobec ciszy wcześniejszych miejsc. Rozłożony na kilku wysepkach port tętni życiem rybaków, żeglarzy i artystów, a charakterystyczne mosty czynią go jednym z najciekawszych punktów rejsu.
Jednym z najbardziej imponujących momentów wyprawy jest Trollfjord. Wpływając do niego, ma się wrażenie wejścia do innego świata – strome ściany skalne wyrastają pionowo z wody, potęgując ciszę i monumentalność miejsca. Fiord kończy się spokojną zatoczką, gdzie być może uda nam się przystanąć na dłuższą chwilę…
Zajrzymy także do Lundenes – niepozornego, lecz symbolicznego półwyspu na północy wyspy Hinnøya, który przez wieki uznawano za najdalej na północ wysunięty punkt Europy i granicę znanego świata.
Finałem rejsu jest dobrze nam już znane Tromsø. Miasto wyłania się spokojnie, niemal znajomo. Kolorowe domy odbijają się w wodzie, most nad cieśniną prowadzi nas z powrotem na stały ląd, a góry domykają horyzont.
Pozostaje rzucić cumy na keję i zacząć planować kolejny rejs…
CENA: 3900 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 220 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN: 24.08.2026 – 31.08.2026 [7 DNI]
ETAP: TROMSØ – BODØ
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: TROMSØ od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: BODØ do g 10:00
TRASA: TROMSØ – HUSØY/SOMMARØY – RISØYHAMN – TROLLFJORD – HENNINGSVAER – NUSFJORD – REINE/HAMNØY – BODØ
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 280nm
OPIS:
Zapraszam na niezwykły rejs po sercu północnej Norwegii – przez bajeczne Lofoty! Ta trasa to absolutny klasyk – zawiera w sobie wszystkie te miejsca, które przychodzą nam na myśl, gdy wyobrażamy sobie Lofoty: malownicze, kolorowe osady przycupnięte pośród dzikich fiordów i labiryntu wysp. To propozycja dla tych, którzy marzą o wyjątkowych widokach, żeglowaniu w bajecznej scenerii i wspaniałych trasach trekkingowych, a do tego pragną posmakować ryby chwilę temu złowionej w najczystszych wodach Morza Norweskiego.
Czytaj więcej
Nasz rejs rozpoczyna się w Tromsø – największym mieście północnej Norwegii i nieformalnej stolicy Arktyki. Położone daleko za kołem podbiegunowym, na wyspie otoczonej fiordami i wysokimi górami, stanowi niezwykłe połączenie dzikiej przyrody, historii odkryć polarnych i nowoczesnego miejskiego życia. To właśnie stąd przez wieki wyruszali słynni polarnicy na wyprawy w Arktykę i stąd też wyruszymy i my!
Z Tromsø kierujemy się ku wyspie Senja. Wyspa ta nazywana “Dziką Perłą Północy”, często pomijana na trasach popularnych turystycznych wycieczek, dzięki czemu zachowała swój dziki, naturalny charakter i daje poczucie obcowania z prawdziwą północną naturą. Na niewielkim obszarze ujrzymy wszystko to, co najpiękniejsze w norweskim krajobrazie – od ostrych gór, przez głębokie fiordy, po łagodne zatoki i niewielkie wioski rybackie.
Jednym z najbardziej imponujących momentów wyprawy jest Trollfjord. Wpływając do niego, ma się wrażenie przekraczania granicy innego świata. Strome, niemal pionowe ściany skalne wznoszą się na kilkaset metrów prosto z wody, zamykając przestrzeń i potęgując ciszę. Fiord jest krótki i ślepy – kończy się spokojną zatoczką, gdzie być może uda nam się przystanąć na dłuższą chwilę…
Kolejnym przystankiem jest Henningsvær, nazywany „Wenecją Lofotów”. Rozłożony na kilku wysepkach port tętni życiem – spotykają się tu rybacy, żeglarze i artyści. Charakterystyczne mosty i portowe zabudowania czynią to miejsce jednym z najbardziej fotogenicznych i najciekawszych punktów rejsu.
Następnie zawijamy do Nusfjordu – dawnej osady rybackiej, zachowanej w niemal niezmienionej formie. Drewniana zabudowa, wąskie pomosty i ciasne otoczenie gór tworzą atmosferę powrotu do czasów, gdy morze było jedynym źródłem utrzymania. To spokojny, niemal muzealny przystanek na trasie. Koniecznie spróbujcie też słynnych tutejszych cynamonek!
Jako jedne z ostatnich swoim spektakularnym krajobrazem żegnają nas Reine i Hamnøy – ostre granie gór, spokojna tafla fiordu i charakterystyczne czerwone domki rybackie – rorbuer – stojące na palach nad wodą. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych i symbolicznych miejsc całych Lofotów.
Wyjątkowym elementem tego regionu jest światło. Latem słońce tu nie zachodzi, a noc zamienia się w długą, złotą godzinę. To właśnie ono sprawia, że Lofoty są rajem dla fotografów i artystów. Nocna wycieczka na Reinebringen to jedno z najlepszych doświadczeń, jakie można tu przeżyć – trud pokonania 1974 schodów do nieba wynagradza iście baśniowy widok ze szczytu.
Finałem rejsu jest Bodø, położone na styku otwartego Morza Norweskiego i archipelagu Lofotów. To tu ponownie czuć surowy oddech Północy – szeroki horyzont, silne prądy i potęgę oceanu. Idealne miejsce, by symbolicznie zamknąć tę niezwykłą podróż przez jeden z najpiękniejszych zakątków Europy.
CENA: 2500 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie
Jesień 2026: Europa Zachodnia

TERMIN: 11.09.2026 – 25.09.2026 [14 DNI]
ETAP: BERGEN-BELFAST
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: BERGEN od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: BELFAST/BANGOR do g 10:00
TRASA: BERGEN – LEWIS ISLE – HARRIS ISLE – SKYE ISLE – MULL ISLE – ISLAY ISLE – BELFAST
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 750nm
OPIS:
Pozwól się zabrać w niezwykłą podróż, gdzie surowa historia płynnie przeplata się z dzikością natury. Gdzie krajobraz bywa tak magiczny, że wręcz budzi niedowierzanie… To właśnie są szkockie Hebrydy! Popłyniemy tam we wrześniu, kiedy cały archipelag zamieni się w prawdziwy festiwal barw. Wrzosowiska rozkwitają tam wówczas intensywnym fioletem, pokrywając wzgórza miękkim kobiercem kontrastującym z surową szarością skał i niespokojną, turkusową wodą zatok, tworząc prawdziwie baśniowe krajobrazy. Właśnie wtedy, w ciepłym słońcu schyłku lata, wyruszymy w długi rejs, który na długo pozostanie w Twojej pamięci.
Czytaj więcej
Rejs rozpoczniemy w malowniczym Bergen – mieście zwanym bramą norweskich fiordów, gdzie nordycka historia spotyka się z surowym pięknem północy. To tutaj wejdziemy na pokład i skierujemy się ku otwartym wodom Morza Północnego.
Pierwszym przystankiem na szkockiej ziemi będzie wyspa Lewis – największa w archipelagu Hebrydów Zewnętrznych. Surowe krajobrazy, torfowiska oraz słynne kamienne kręgi Callanish tworzące atmosferę tajemnicy i pierwotnej siły natury tworzą wprost idealny wstęp do naszej dalszej eksploracji.
Następnie odwiedzimy Harris – wyspę słynącą z niekończących się, białych, niemal karaibskich plaż oraz tradycyjnej, ręcznie tkanej wełny Harris Tweed. To miejsce zachwyca kontrastem turkusowego morza i fioletowych wrzosowisk, ścielących się miękkimi kobiercami aż po horyzont.
Kolejnym etapem będzie wyspa Skye – to prawdziwa perełka! – jedna z najbardziej spektakularnych wysp całej Szkocji. Poszarpane góry Cuillin, klify i wodospady tworzą pejzaże kompletnie nierealne, jak z baśni. To raj dla miłośników natury i fotografii. Zwłaszcza wczesną jesienią wrześniowa paleta barw sprawia, że ciężko oderwać wzrok od tych niezwykłych krajobrazów.
Płynąc dalej, dotrzemy na wyspę Mull, gdzie zielone wzgórza spotykają się z dziką linią brzegową. Kolorowe miasteczko Tobermory z pewnością zatrzyma nas na chwilę a bogata fauna, w tym orły i foki, dodają temu miejscu wyjątkowego uroku.
Następnie skierujemy się na Islay – wyspę znaną na całym świecie z produkcji charakterystycznej torfowej whisky. To tutaj można poczuć prawdziwy klimat szkockich destylarni i poznać lokalne tradycje.
Na zakończenie rejsu zawiniemy do Belfastu – dynamicznej stolicy Irlandii Północnej, gdzie historia splata się z nowoczesnością. To idealne miejsce, by zakończyć naszą podróż pełną fantastycznych wrażeń…i już zacząć planować następną!
CENA: 4000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 280 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN: 25.09.2026 – 02.10.2026 [7 DNI]
ETAP: BELFAST-CORK
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: BELFAST/BANGOR od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: CORK do g 10:00
TRASA: BELFAST – DUBLIN – WATERFORD – CORK
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 280nm
OPIS:
Na trasie tego rejsu każdy port opowie nam swoją historię a lokalne tawerny połechczą podniebienia znawców tematu odpowiednim napitkiem. To będzie prawdziwa gratka zarówno dla koneserów słynnych irlandzkich trunków jak i fascynatów nordyckich korzeni stanowiących podwaliny irlandzkiej historii – dwóch żywiołów, które ukształtowały charakter tej wyspy. Nie zabraknie też intensywnego żeglowania pośród pięknych, nieujarzmionych krajobrazów. Morze Irlandzkie znane jest żeglarzom z dużych skoków pływów i silnych prądów morskich, co czyni żeglugę wymagającą ale i fascynującą zarazem. Teoria żeglowania w praktyce przeplatana żywą lekcją historii z nutą elitarnego smaku – Taki właśnie będzie ten rejs!
Czytaj więcej
Rozpoczniemy w Belfaście, stolicy Irlandii Północnej, słynącej z przemysłu stoczniowego i portowego. Jeszcze przed wypłynięciem warto wybrać się na krótką wycieczkę do Old Bushmills Distillery – najstarszej, oficjalnie działającej, destylarni whiskey na świecie! To absolutny klasyk! Warto także odwiedzić Titanic Belfast – interaktywne muzeum i centrum turystyczne poświęcone historii tego słynnego statku, który został wybudowany w tutejszej stoczni Harland & Wolff.
Z Belfastu wyruszymy na południe prosto do Dublina, tętniącej życiem stolicy Irlandii.
To, założone przez wikingów, miasto o ponad 1000-letniej historii, ujmuje swoją autentyczną atmosferą, bogactwem zabytków i elitarnym smakiem. Wystarczy wspomnieć destylarnie Jameson i Teeling, żeby wiedzieć, że warto tam zawitać na nieco dłuższą chwilę, a dla żądnych ciekawostek godnym polecenia punktem będzie Pearse Lyons Distillery – destylarnia umiejscowiona w budynku dawnego kościoła…
Następnym przystankiem na naszej trasie będzie Waterford – założone przez Wikingów w 914 roku jest najstarszym, trwale zamieszkanym miastem Irlandii. Dziś Waterford to nie tylko historia, ale też nowoczesna destylacja – Waterford Distillery to innowacyjna destylarnia, która wykorzystuje lokalne zboża i terroir, tworząc unikalne smaki irlandzkiej whiskey.
Naszą irlandzką odyseję zakończymy w Cork, mieście, gdzie historia portowa łączy się z nowoczesną kulturą destylacji, a malownicze nabrzeża i klimatyczne bary tworzą niezapomnianą atmosferę. To właśnie tutaj po raz ostatni rzucimy sznurki na keję…
A ponieważ Cork i okolice są dziś jednym z najważniejszych regionów produkcji irlandzkiej whiskey – w tym słynna Midleton Distillery, gdzie powstają prawdziwe legendy irlandzkiego trunku – nasz rejs doczeka się iście królewskiego finału.
CENA: 2000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 140 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie

TERMIN: 02.10.2026 – 16.10.2026 [14 DNI]
ETAP: CORK – BILBAO
- PORT ZAOKRĘTOWANIA: CORK od g.14:00
- PORT WYOKRĘTOWANIA: BILBAO do g 10:00
TRASA: CORK – WYSPY SCILLY – AUDIERNE – BELLE ILLE AU MER – LA ROCHELLE – SAINT JEAN DE LUZ – ZUMAIA – BILBAO
ORIENTACYJNA DŁUGOŚĆ TRASY: 720nm
OPIS:
Rejs przez okryte mroczną sławą Biskaje? Nic z tych rzeczy!
Ten rejs to będzie lekcja pięknego żeglowania w praktyce i spacer po historii żeglarstwa w Europie zarazem. A to wszystko okraszone wybitną lokalną kuchnią, zachwycającymi miejscowościami z żeglarskim duchem, które sprawiają wrażenie jakby czas się w nich zatrzymał, i spektakularnymi widokami jakie stworzyła tam sama natura.
Dużo prawdziwego żeglowania, dużo pięknych krajobrazów i historyczny, żeglarski klimat Zatoki Biskajskiej….czegóż chcieć więcej? Chyba tylko aby pogoda i humory dopisały! …No i może jeszcze talerza pysznych muszli, z których słynie ten region.
Czytaj więcej
Rejs rozpoczniemy w Cork, na południu Irlandii. Ten historyczny port o wielowiekowych tradycjach morskich, położony jest nad jedną z największych naturalnych zatok świata. To właśnie tu ma swoją siedzibę jeden z najstarszych klubów jachtowych na świecie – Royal Cork Yacht Club.
Wnet po zaokrętowaniu wypłyniemy na Morze Celtyckie, kierując się w stronę archipelagu Wysp Scilly. Ten niewielki, niezwykle malowniczy archipelag u wybrzeży Kornwalii słynie z bujnej roślinności, turkusowej wody i białych plaż do złudzenia przypominających Karaiby. No gdyby nie kolonie fok, których tu nie brakuje! Zaś w porcie St Mary’s Harbour, pierwszym przystanku w drodze z Irlandii ku francuskiemu wybrzeżu, fok w prawdzie nie ma, ale za to mocno czuć żeglarskiego ducha!
Kolejny etap prowadzi na południe, do Bretanii, po przekroczeniu Kanału Angielskiego dotrzemy do portu Audierne, położonego u wejścia do jednego z najbardziej znanych przejść nawigacyjnych Francji – Raz de Sein. To region o silnych tradycjach rybackich i żeglarskich, zaś sam port charakteryzuje się tradycyjną, kolorową zabudową i wybitnym targiem świeżych owoców morza.
Z Audierne popłyniemy na wyspę Belle-Île-en-Mer, największą z wysp tego regionu i najpiękniejszą na francuskim Atlantyku. Wysokie klify, dzikie zatoki a do tego historyczna zabudowa i górująca nad nią cytadela tworzą krajobraz, który od lat inspiruje żeglarzy i artystów. To idealne miejsce na złapanie chwili oddechu w klimacie esencjonalnej Francji.
Następnie skierujemy się do Les Sables -d’Olonne, skąd co cztery lata startują słynne regaty solo dookoła świata – Vendée Globe – bez zawijania do portu i bez pomocy z zewnątrz. Jako jedne z najtrudniejszych we współczesnym żeglarstwie doczekały się nawet miana “Everestu Oceanów”.
Następny “obowiązkowy” przystanek na trasie to La Rochelle. Obecnie to jedne z najważniejszych centrów żeglarskich całej Francji i tej części Europy. Miasto słynie z jednej z największych europejskich marin Port des Minimes, a jego symbolem są dwie średniowieczne wieże strzegące wejścia do portu. Warto też wybrać się na spacer po pięknej starówce z arkadami. To miejsce o wielkiej historii morskiej i wyjątkowej atmosferze, która z pewnością udzieli się każdemu.
Po opuszczeniu La Rochelle kontynuujemy żeglugę wzdłuż wybrzeża Zatoki Biskajskiej. Kolejnym przystankiem będzie Saint-Jean-de-Luz, urokliwe miasteczko w francuskim Kraju Basków. Dawniej była to baza wielorybników i korsarzy, dziś znane jest z pięknej zatoki, baskijskiej architektury i doskonałej kuchni.
Po przekroczeniu granicy Francji i Hiszpanii dotrzemy do Zumaia, jednego z najbardziej spektakularnych miejsc na wybrzeżu Atlantyku. Słynne klify Flysch of Zumaia, gdzie warstwy skał pokazują ponad 60 milionów lat historii Ziemi, stanowiły też plan filmowy dla serialu Gra o Tron.
Finałem naszego rejsu będzie Bilbao, stolica hiszpańskiego Kraju Basków. Miasto to dziś jest jednym z najbardziej dynamicznych ośrodków kultury w Hiszpanii. Jego ikonę stanowi słynne Muzeum Guggenheima o bardzo nowoczesnej, surowej architekturze, z którym kontrastują urocze, wąskie uliczki starego miasta, kolorowe bary z pintxos i tętniąca życiem swobodna, baskijska atmosfera. I w jej otoczeniu właśnie zakończymy naszą morską wyprawę!
CENA: 4000 PLN
SKŁADKA KAMBUZOWA: 280 €
KAPITAN: KRZYSZTOF WILK – O mnie
JACHT: S/Y HARDA – O jachcie
-
Zaszczep się Norwegią - Oslo-Stavanger Zarezerwuj
Termin: 1.06 - 8.06.2026 | Ilość dni: 7 | NM: 300 | Cena: 2000 PLN | Składka jachtowa: 140 € | Dostępne miejsca: 8/8
-
Norweska Pocztówka - Stavanger-Bergen Zarezerwuj
Termin: 8.06 - 15.06.2026 | Ilość dni: 7 | NM: 270 | Cena: 2000 PLN | Składka jachtowa: 140 € | Dostępne miejsca: 8/8
-
Kanon Norweskich Fiordów - Bergen-Alesund Zarezerwuj
Termin: 15.06 - 22.06.2026 | Ilość dni: 7 | NM: 310 | Cena: 2000 PLN | Składka jachtowa: 140 € | Dostępne miejsca: 8/8
-
Smak Norwegii na pokładzie - żagle & wędki - Trondheim-Bodø Zarezerwuj
Termin: 29.06 - 06.07.2026 | Ilość dni: 7 | NM: 320 | Cena: 2000 PLN | Składka jachtowa: 140 € | Dostępne miejsca: 8/8
-
Lofoty w swojej najlepszej odsłonie - Bodø-Tromsø Zarezerwuj
Termin: 6.07 - 13.07.2026 | Ilość dni: 7 | NM: 280 | Cena: 2500 PLN | Składka jachtowa: 140 € | Dostępne miejsca: 5/8
-
Ukryte skarby lofotów - Tromsø-Tromsø Zarezerwuj
Termin: 13.07 - 22.07.2026 | Ilość dni: 9 | NM: 400 | Cena: 3200 PLN | Składka jachtowa: 180 € | Dostępne miejsca: 0/8
-
Jeszcze dalej na północ czyli Nordkapp - Tromsø-Tromsø Zarezerwuj
Termin: 22.07 - 03.08.2026 | Ilość dni: 11 | NM: 500 | Cena: 3900 PLN | Składka jachtowa: 180 € | Dostępne miejsca: 7/8
-
Ukryte skarby lofotów - Tromsø-Tromsø Zarezerwuj
Termin: 03.08- 12.08.2026 | Ilość dni: 9 | NM: 420 | Cena: 3200 PLN | Składka jachtowa: 180 € | Dostępne miejsca: 8/8
-
Lofoty dla szczególnie wymagających - Tromsø-Tromsø Zarezerwuj
Termin: 12.08- 24.08.2026 | Ilość dni: 11 | NM: 560 | Cena: 3900 PLN | Składka jachtowa: 220 € | Dostępne miejsca: 8/8
-
Lofoty w swojej najlepszej odsłonie - Bodø-Tromsø Zarezerwuj
Termin: 24.08 - 31.08.2026 | Ilość dni: 7 | NM: 280 | Cena: 2500 PLN | Składka jachtowa: 140 € | Dostępne miejsca: 5/8